deutsch wersion wersja polska
  • image
  • image
  • image
Previous Next

O kamiennej głowie

Kochane dzieci, niemalże każdy mieszkaniec Wrocławia zna kamienną głowę znajdującą się na południowej ścianie katedry. Wiąże się z nią kolejna ciekawa historia. Dawno temu żył we Wrocławiu bogaty złotnik Franciszek. Miał piękną córkę Annę, marzył, że wyda ją dobrze za mąż, a przyszły zięć będzie pomagał mu w warsztacie. Annę pokochał czeladnik Franciszka Henryk, chłopak bystry, zdolny i poczciwy, ale biedny. Anna również nie była obojętna na zaloty Henryka. Pewnego dnia mistrz podejrzał jak młodzi całowali się w zakątku domu. Ze złości wyrzucił Henryka za drzwi rzekłszy, że nie takiego męża życzyłby sobie dla swojej córki. Z rozpaczy i po stracie swojej wielkiej miłości Henryk przyłączył się do zbójców i dwa długie lata prowadził żywot zbójnika. Dnia pewnego jego wszyscy kamraci trafili w ręce wymiaru sprawiedliwości. Henryk zabrał wszystkie kosztowności i ruszył do Wrocławia do domu mistrza. Franciszek widząc wytworny strój byłego czeladnika i kosztowności przyjął go serdecznie. Jął go pytać skąd ten doszedł do takiej fortuny. W stosie złota dojrzał jednak pierścień swojego przyjaciela ograbionego przez zbójców. Nie czekając na opowieść Henryka po raz wtóry wyrzucił go ze swojego domu. Rozżalony Henryk w nocy zakradł się do domu Franciszka i podłożył ogień. Chcąc napawać się smakiem zemsty wszedł na jedną z wież wrocławskiej katedry i stamtąd patrzył jak płonie dobytek całego życia Franciszka. Nagle okno zmniejszyło się i zaczęło się zaciskać wokół szyi Henryka a jego twarz skamieniała na wieki.

 

Legendy

e:-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. Copyright by Justyna Mikulska 2012
Znajdz nas na Google+